Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie

31.12.2018
poniedziałek

Sylwester w karcerze

31 grudnia 2018, poniedziałek,

Opozycyjny azerbejdżański bloger i aktywista Mehman Husejnow spędzi noc z 31 grudnia na 1 stycznia w karcerze w jednym z więzień w tym kraju (kolonia nr 14) – w dodatku od czterech dni prowadzi głodówkę.

Husejnow został w 2017 r. skazany na dwa lata więzienia za fałszywe zeznania, za które uznano jego oskarżenia policjantów o tortury (m.in. rażenie prądem) na komisariacie po zatrzymaniu go. Jak łatwo obliczyć, już wkrótce miał wyjść na wolność. Oskarżono go jednak właśnie o pobicie pracownika więzienia. Chciał w ten sposób jakoby przeszkodzić przeszukaniu w – jak się domyślam – celi (znaleziono u niego pieniądze). Wszczęto w tej sprawie dochodzenie – Husejnow może odpowiadać za stawianie oporu przedstawicielowi władzy i użycie siły z zagrożeniem zdrowia i życia. Husejnowa osadzono w karcerze, w geście protestu dziennikarz odmówił przyjmowania posiłków. Jak podaje portal Kawkazskij uzel, który informacje o kłopotach Husejnowa uzyskał od bliskich blogera, adwokatce Husejnowa odmówiono kontaktu z klientem. Pozwolono mu tylko na minutową rozmowę z rodziną przez telefon.

Rodzina blogera uważa, że władze, montując nową sprawę przeciw dziennikarzowi, starają się nie dopuścić do jego wyjścia na wolność – mają mu za złe jego dziennikarskie śledztwa i publikacje na temat korupcji w kraju. Obrońcy praw człowieka uważają, że wyrok z 2017 r. też był „szyty” i naprawdę, chodziło o zamknięcie Husejnowi ust. Gdy jakiś czas temu ubiegał się o wcześniejsze zwolnienie, odmówiono mu. Ten 26-latek już wcześniej miał problemy z władzami – był zatrzymywany, objęty zakazem wyjazdu, karany grzywnami.

Wiem, że muzułmanie nowy rok obchodzą kiedy indziej – ale nie wiem, czy Husejnow jest religijny, a po drugie, co innego religijny nowy rok (czyli rocznica hidżry), a co innego przyjęta na całym świecie tradycja. Przecież według „naszego” kalendarza funkcjonuje chyba cały świat. Zakładam więc, że gdyby Husejnow był na wolności, spotkałby się dziś ze znajomymi w jakimś przyjemnym miejscu i w wesołej atmosferze. Tymczasem gdy my będziemy otwierać szampana, Husejnow co najwyżej może na ścianie karceru zakreślić kolejny dzień głodówki.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop