Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie Lawasz, kindzal i dywany - Kolejna witryna oparta na WordPressie

14.02.2019
czwartek

USA niezadowolone z Armenii

14 lutego 2019, czwartek,

Departament stanu USA nie popiera armeńskiej misji w Syrii. Tydzień temu z Armenii udało się do Syrii, dokładnie do Aleppo, ponad 80 lekarzy i saperów. Ich cel – nieść pomoc cywilom. Misja odbywa się we współpracy z Rosją i reżimem Asada. Ormianie jednak podkreślają, że ma czysto humanitarny charakter, ale Amerykanom, jak głosi oświadczenie departamentu, nie podoba się działanie Armenii, czyli współpraca z Asadem i Rosją, „niezależnie od tego, czy rzecz idzie o dostarczenie pomocy cywilom, czy ma wojskowy charakter”.
Czytaj całość »

5.02.2019
wtorek

Gazeta „Aravot” nie dla Rosjan

5 lutego 2019, wtorek,

Często zdarza mi się cytować tu i powoływać na armeńską gazetę „Aravot” – cenię ich za dziennikarską rzetelność i wielkie doświadczenie. Znam niektórych jej redaktorów i wiem, w jak trudnych warunkach czasem przychodzi im pracować.
Czytaj całość »

23.01.2019
środa

Jak Ormianie z Azerami

23 stycznia 2019, środa,

Premier Armenii Nikol Paszinjan poinformował na fejsbuku, że spotkał się nieformalnie w Davos z przywódcą Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem. Rozmawiali długo – półtorej godziny. Szczegółów rozmowy jednak nie podał. Wiadomo tylko, że rozmawiali o procesie negocjacji między obu państwami (a właściwie trzema jeśli osobno liczyć Górski Karabach).

Za to, jak podaje gazeta Aravot, przedstawiciele obu krajów wdali się w gorącą dyskusję podczas przedwczorajszego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Gdy omawiano grudniowe wybory w Armenii delegaci z Azerbejdżanu poprosili o głos i przypomnieli, skądinąd słusznie, że wcześniej Rada Europy wysoko oceniała poprzedni reżim w Armenii, który właśnie został obalony przez społeczeństwo, więc może lepiej by nie stosować podwójnych standardów.

Na to oczywiście musieli odezwać się Ormianie, który poradzili delegatom z sąsiedniego kraju, żeby lepiej już milczeli, niźli mieli się wypowiadać o przestępczych reżimach, bo nie mają do tego moralnego prawa. Edmon Marukjan stwierdził też, że cieszy go, iż koledzy a Azerbejdżanu tak uważnie śledzą wydarzenia w Armenii i życzył im jak najszybciej aksamitnej rewolucji w Azerbejdżanie, bo śmiać się chce, gdy o demokracji mówią przedstawiciele tego kraju. Marukjan przypomniał też o sytuacji więźniów politycznych w Azerbejdżanie i o protestach w tym kraju – ostatni protest, właśnie w obronie więźniów politycznych, zgromadził 19 stycznia około 3 tysięcy ludzi.

Można mieć tylko nadzieję, że dialog Paszinjana z Alijewem w Davos przebiegał spokojniej.

Jeśli zaś idzie o więźniów politycznych, to jest też dobra wiadomość. Pisałem tu już wcześniej o Mehmenie Husejnowie , azerbejdżańskim blogerze, który odbywał karę dwuletniego więzienia. Miał wyjść w marcu, ale oskarżono go w grudniu ubiegłego roku o pobicie pracownika więzięnia i groziła mu nowa sprawa i nowy wyrok. Husejnow rozpoczął głodówkę. Trzy dni temu jego list, w którym udowadniał swoją niewinność, dotarł do samego Ilhama Alijewa – ten zaś nakazał prokuraturze  kierowanie się względami humanitarnymi w stosunku do młodego więźnia. W efekcie prokuratura wstrzymała dochodzenie przeciw blogerowi.

Jego rodzina nie ma wątpliwości, że to międzynarodowa presja na przywódcę Azerbejdżanu sprawiła, że sytuacja Husejnowa uległa poprawie – tak stwierdził jego brat Emin Husejnow w rozmowie z serwisem Kawkazkij Uzel.

16.01.2019
środa

Mała wojenka z Iranem?

16 stycznia 2019, środa,

John R. Bolton i Mike Pompeo nie ustają w popychaniu Ameryki do konfliktu z Iranem. Pisałem już jakiś czas temu tutaj o misji Boltona na Kaukazie Południowym, której celem było przekonanie Armenii, Azerbejdżanu i Gruzji do przyłączenia się do izolacji kraju ajatollachów. Teraz dowiadujemy się, że Bolton zlecił Pentagonowi przygotowanie raportu na temat ewentualnego amerykańskiego ataku na Iran. Jasne, sprawa rutynowa – si vis pacem, para bellum. Byłoby dziwne, gdyby taki kraj jak USA nie rozważał możliwości zbrojnego starcia z innym mocarstwem, choćby regionalnym, z którym ma wiele zatargów i które ma sprzeczne interesy w regionie.
Czytaj całość »

10.01.2019
czwartek

Mossad miesza w regionie?

10 stycznia 2019, czwartek,

Według szefa Mossadu Yossi Cohena największym zagrożeniem dla spokoju w rejonie Bliskiego Wschodu – który graniczy bezpośrednio z Kaukazem Południowym i dlatego o tym piszę – jest nie Iran, ale Turcja. Cohen miał się tak wyrazić podczas tajnego spotkania z przedstawicielami Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Egiptu.
Czytaj całość »

7.01.2019
poniedziałek

Trump jest fajny? Tak, w Georgii… czyli w Gruzji

7 stycznia 2019, poniedziałek,

Gdy wszyscy interesujemy się, jak radzi sobie w fotelu prezydenckim Salome Zurabiszwili – pierwsza kobieta w tej roli w Gruzji – warto pamiętać, że kobiety już pełniły ważne funkcje w tym kraju. I nie chodzi mi o średniowieczną królową Tamarę, ale choćby o Nino Burdżanadze, która i szefowała parlamentowi, i była p.o. prezydenta.
Czytaj całość »

2.01.2019
środa

Nowy rok – nowe ceny, albo: ile kosztuje Euroazjatycka Unia Gospodarcza?

2 stycznia 2019, środa,

Wielu Ormian zapewne obudziło się wczoraj z bólem głowy. Może w Armenii naprawdę produkuje się najlepsze brandy (ja tak uważam!) i wina także niezłe, może naprawdę woda jest tam najlepsza na świecie (albo chociaż druga po San Francisco, jak kiedyś przekonywał nieodżałowany Frunzik w filmie „Mimino”), z pewnością też w Armenii jest najlepsza tutowka (czyli wódka z morwy) – ale spożywanie w dużych ilościach nawet najlepszych alkoholi zazwyczaj kończy się kacem…
Czytaj całość »